Codzienność & inspiracje.
czwartek, 16 września 2010
poniedziałek, 13 września 2010
Dowiedziałam się czegoś nowego. Czuję się tak strasznie, że nie potrafię opisać mojego bólu... Najlepsze jest to, że nikt i nic nie może mi pomóc. Nie chcę próbować za rok, bo już nie będę miała na to siły.. Ale life is brutal, czyż nie ? ;]
A kto w tym teatrzyku jest dobry, a kto zły ?
A komu mogę ufać ? Czy ktoś o tym powie mi..? "
niedziela, 12 września 2010
Okej, połowicznie pogodziłam się ze stratą. Być może spróbuję za rok.. Od jutra na nowo zaczynam insanity, wcześniej przerwałam bo nie mogłam ściągać filmików bo mam za mało miejsca na kompie -,-
Na jutro przygotowałam sobie słitaśny niebiesko-czarny zestaw, ah cudowny :D Szkoda że pana S. nie będzie w szkole.. No ale cóż, mam nadzieję że zobaczymy się w środę. Muszę iść się wykąpać, pomalować pazury, a mi się nie chce. No i powtórzyć z polaka. Jutro 5 h pracowni, nie mogę się doczekać <3
Do kiedyś tam ^^ ;*
Na jutro przygotowałam sobie słitaśny niebiesko-czarny zestaw, ah cudowny :D Szkoda że pana S. nie będzie w szkole.. No ale cóż, mam nadzieję że zobaczymy się w środę. Muszę iść się wykąpać, pomalować pazury, a mi się nie chce. No i powtórzyć z polaka. Jutro 5 h pracowni, nie mogę się doczekać <3
Do kiedyś tam ^^ ;*
Łzy kapały powoli, wystukując żałosną melodię.
Muzykę rozwianych nadziei i niespełnionych marzeń. "
niedziela, 5 września 2010
Co do szkoły jest spoko, nawet się cieszę że jutro tam idę :) Martwię się tylko wf'em i tą technologią informacyjną.. Ale zobaczymy jak bd. Muszę dziś zrobić ładne pierwsze strony w zeszytach, mimo że jestem już stara krowa, lubię mieć takie ładne kolorowe :D No i muszę dziś zrobić coś z moimi paznokciami, bo wyglądają okropnie -,- Różnej długości, lakier odprysł i wgl masakra. W poniedziałek robię S. pasemka, ciekawe czy mi wyjdzie :) Z A. S. to już koniec, tak myślę. Jestem odrobinę zua i mi przykro, ale przecież świat się nie kończy, zostały mi jeszcze M. ; S. i M. ;) No i zawsze mogę napisać list do Pauliny, lub napisać na gadu do Klaudii. A może znajdę jakąś przyjaciółkę w mojej klasie ? Czas pokaże. Tak na dobrą sprawę ciężko cokolwiek powiedzieć po 3 a w sumie 2 dniach bo w piątek mnie nie było. A właśnie, co do piątku nie było źle, do takich lekarzy to ja mogę codziennie chodzić. No i wreszcie wyznałam co się stało pewnego dnia M. i S. Było mi ciężko, ale dałam radę i cieszę się że to zrobiłam. Obym znów się nie pomyliła i tym razem powierzyła moje tajemnice osobom, które na prawdę na to zasługują.
P. chyba znalazł sobie nową zdobycz, ciekawe ile z nią pociągnie. No i dalej zastanawiam się o co poszło z I. w każdym bądź razie to ona cierpiała, a miało być odwrotnie.. No ale.
To chyba tyle, do kiedyś tam.
P. chyba znalazł sobie nową zdobycz, ciekawe ile z nią pociągnie. No i dalej zastanawiam się o co poszło z I. w każdym bądź razie to ona cierpiała, a miało być odwrotnie.. No ale.
To chyba tyle, do kiedyś tam.
Nosisz w sobie piętno,
słabość mętalności.
Nadepnięcie na odcisk
sprawia paraliż kości. "
środa, 1 września 2010
Uf, nie było źle, a tak się bałam :D Ale plan mam strasznie do dupy -,- Klasa spoko, szkoła średnia, zobaczymy jak bd dalej ^^ Wychowawczyni wydaje się spoko, tak samo jak dziewczyny - ale to mogą być tylko pozory.
Jutro na 8 ;(
Jutro na 8 ;(
Motivate me,
I wanna get myself out of this bed.
Captivate me,
I want good thoughts inside of my head.
If I fall down,
would you come around,
and pick me right up off the ground ? "
Subskrybuj:
Posty (Atom)