Na jutro przygotowałam sobie słitaśny niebiesko-czarny zestaw, ah cudowny :D Szkoda że pana S. nie będzie w szkole.. No ale cóż, mam nadzieję że zobaczymy się w środę. Muszę iść się wykąpać, pomalować pazury, a mi się nie chce. No i powtórzyć z polaka. Jutro 5 h pracowni, nie mogę się doczekać <3
Do kiedyś tam ^^ ;*
Łzy kapały powoli, wystukując żałosną melodię.
Muzykę rozwianych nadziei i niespełnionych marzeń. "
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz