Codzienność & inspiracje.

środa, 30 listopada 2011

132. Wednesday

Witajcie 

Z góry przepraszam, że dosyć długo mnie nie było (ostatni post 13.11), ale niestety, mam tyle rzeczy na głowie, że ciężko mi było znaleźć czas nawet na napisanie kilku zdań raz w tygodniu.
Co u mnie ?
Chyba dobrze, oczywiście jak zwykle znikome ilości snu, szkoła, treningi, codzienne ćwiczenia, nauka, jedzenie, a czasem jego brak. Generalnie schudłam 2 kg z czego jestem dumna, jeszcze 6 kg i będę najszczęśliwszą osobą na świecie (;
Na treningach ciężko, nawet bardzo, w szkole to samo, co nie oznacza, że jest przez to źle, wręcz przeciwnie.

Jeszcze tylko dwa dni i w piątek noc filmowa w szkole, czyli niezdrowe żarcie, ukochane osoby obok mnie, w mojej ukochanej szkole. Następnie pracowity jak nigdy weekend, w poniedziałek konkurs z przedsiębiorczości, we wtorek koncert Rihanny, a potem do końca tygodnia w Wawie <3 Nawet nie wiecie, jak nie mogę się tego wszystkiego doczekać.

Myślę, że to tyle na dziś, idę coś zjeść, następnie top model, nauka, kąpiel itp. 

XOXO



INSPIRACJE





















niedziela, 13 listopada 2011

131. Sunday

Witajcie

Długi weekend był i się zmył, sołsed !
Nie wiem już sama czego chcę, dziwnie się czuję, nie wiem kim jestem i co mam ze sobą zrobić... A tak bardzo chciałabym się ogarnąć, mija kolejny tydzień, a znowu mi się nie udało. Ale nie będę się poddawać i spróbuję jeszcze raz, a jeśli będzie trzeba, to będę próbować cały czas.
Nie chce mi się uczyć, a trzeba :< Najchętniej zrobiłabym sobie herbatkę, przykryła się kocykiem i dokańczała czytanie "Crescendo". Muszę iść do biblioteki, ale boję się tam wchodzić, bo tyle książek woła 'wypożycz mnie!' a ja nie mam czasu na czytanie :<< Już ani tak czytałam 4 książki na raz, z tym, że wczoraj skończyłam jedną więc zostały mi 3.
Byłam też wczoraj farbować i strzyc mamę koleżanki, prawie zaraz po treningu, więc cały dzień w dupie, dodatkowo tak sobie wjechałam nożyczkami do palca, że cały był we krwi, ale u mnie to norma. 
Przynajmniej sobie zarobiłam i powoli zbieram na buty do tańca. 

Mój jakże fascynujący tydzień wygląda mniej więcej tak:
Sen, jedzenie, szkoła, treningi, nauka & milion pięćset sto dziewięćset innych mało istotnych rzeczy, które zajmują mnóstwo czasu.
Najbardziej zadowolona oczywiście jestem z treningów. No i ze snu też, szkoda tylko, że go tak mało w tygodniu =.=

Coś mi ta notka długa wyszła, nie zanudzam Was już.
XOXO

INSPIRACJE















ROZDANIA

Rozdanie u Idealnej Kobiety

Rozdanie u redhead

Rozdanie u Barwy Wojenne

Rozdanie u Vexgirl

Rozdanie u farfallebelle

Rozdanie u PureMorning



niedziela, 6 listopada 2011

130. Sunday

Witajcie

Na początek powiem Wam, że dostałam się do zespołu ! Jestem przeszczęśliwa ! <3 A z racji tego, że często pojawiało się pytanie jaki to zespół - cheerleaderek. Ogółem byłam cheer 6 lat, miałam rok przerwy i teraz rozpoczęłam 7 rok. 

Jeśli chodzi o to co u mnie, to średnio. W domu fatalnie, ale za to w szkole i poza nią dobrze, dlatego ogółem jest średnio. 
I muszę się w końcu wziąć za siebie i ogarnąć... dlaczego tak mozolnie mi to idzie ? Wytrzymuję dzień, dwa, a potem się łamię i znowu to samo, wrrr.
I dajcie mi już czwartek wieczorem, bo długi weekend jest <3

ROZDANIA

Rozdanie u Agusia77

Rozdanie u Claudi
KLIK


INSPIRACJE