Codzienność & inspiracje.

piątek, 26 października 2012

157. Friday

Witajcie

Znowu mnie tu trochę nie było, ale czasem naprawdę brak mi czasu. Aktualnie jestem chora, kuruję się w domu, jutro 18stka koleżanki - muszę na niej żyć i jakoś wyglądać :D

Co u mnie? Hm. ciężko powiedzieć... Nie najgorzej chyba, ale dalej się nie ogarnęłam, jak tak dalej pójdzie to nie wiem...

Nie mam weny, by coś więcej skrobnąć, dlatego zostawiam Was z taką krótką notką.
Miłego weekendu!
XOXO


INSPIRACJE























niedziela, 21 października 2012

156. Sunday

Witajcie

Trochę mnie tu nie było, ale to przez totalny brak czasu... Ten weekend był jednocześnie wspaniały i straszny. W piątek rano do szkoły, później po prezent dla koleżanki, szybko do domu i szykowanie na półmetek, na którym ogólnie było średnio, ale poprzez spotkanie kilku osób i poznaniu pewnej osoby humor nawet mi dopisywał :) W sobotę 3 h snu, 2 h jazd na 6 rano, a następnie 3 h treningu, mój mózg i moje ciało już nie ogarniało. Po treningu chwila odpoczynku i szykowanie na wczorajszą 18stkę koleżanki - tutaj wszystko byłoby zajebiście, gdyby nie to, że ukradli mi telefon :<<< Ale uważam, że nic nie dzieje się bez przyczyny, więc zobaczymy co będzie.  

Teraz jestem w domu, odpoczywam, regeneruję się na kolejny hardcorowy tydzień i czytam co ciekawego u Was.

To tyle na dziś, 
XOXO


INSPIRACJE
























sobota, 13 października 2012

155. Saturday

Witajcie

Piątek minął, sobota już prawie też, a ja co? Nic nie zrobiłam... Mam tyle roboty, że nie wiem za co mam się brać, czas się ogarnąć!
Dieta poszła, ćwiczenia też, za to jem za trzech, wstyd!
Ile razy ja się już ogarniałam? Ciężko zliczyć, ale będę próbować do skutku.

W poniedziałek do szkoły nie idę, bo odpadło nam kilka lekcji i musiałabym iść tylko na religię i pracownię, więc sobie odpocznę.

Byłam też u jednego lekarza na kontroli, wszystko spoko, a potem musiałam powędrować do drugiego, bo niestety przeziębienie nie dało za wygraną, miałam tak okropny kaszel, że nie mogłam normalnie funkcjonować. Mam obrzydliwe syropy i tabletki, troszkę pomaga, oby przeszło do końca...

To chyba tyle na dziś, trzymajcie za mnie kciuki, żeby mi się chciało, tak jak mi się nie chce... :)
XOXO


INSPIRACJE