Witajcie
Dziś notka trochę w innej formie, bo nie tekstowej a zdjęciowej, w sensie takim, że zdjęć będzie więcej ;)
Zdjęcia zaczynają się mniej więcej od południa po obiedzie :)
Uwielbiam białe michałki, umiliły mi dziś popołudniową kawę, oczywiście zjadłam tylko 2, cobym się nie roztyła :P
Do michałków & kawy musiałam dołączyć jakiś ciekawy magazyn.
Za testy też niestety trzeba się było wziąć... Ktoś chętny do wytłumaczenia mi tych głupich skrzyżowań? -.-
Nie obyłoby się bez fejsbuczka, który towarzyszy mi każdego dnia
Szkole też musiałam poświęcić choć odrobinę czasu.
Przede mną jeszcze (prócz kąpieli, domowego SPA itp) kilka ciekawych rzeczy:
Boję się tej płyty! Mam ją już od miesiąca i jak na razie tylko ją przeglądałam.
Co do książki - uwielbiam i polecam :) Jest to już VII tom cyklu Dom Nocy
A przez cały dzień towarzyszyła mi muzyka z mojego ipoda :)
To tyle na dziś, trzymajcie kciuki żebym się ze wszystkim wyrobiła, ten tydzień zapowiada się baardzo ciężko, aż strach się bać.
XOXO
INSPIRACJE




















































