Codzienność & inspiracje.

niedziela, 28 września 2014

Sunday

Za kilka dni studia... Cholernie się boję!

Jedna zaczepka, a tyle wygrać! Chociażby poprawę humoru. To takie nic, a ja jak zwykle przeżywam i się stresuję. Bo co będzie jak to/tamto/siamto. Powinnam żyć dniem dzisiejszym i nie zastanawiać się co będzie jutro! Ale to takie trudne... Analizowanie. Wolę być sceptycznie nastawiona, on może się okazać frajerem, albo co gorsza, "pedofilem". W końcu, everybody lies.
Ale wydaje się być taki fajny...
Eh, eh, eh.

It's a fucked up world!

O, napisał.

czwartek, 4 września 2014

231. Thursday

Uwielbiam mieć wolne i spać do 12, szkoda, że tak rzadko się to zdarza.
Wrzesień jest, od października będzie ciężko, więc staram się jakoś ładować baterie. 

Nie wiem co mam robić, czego chcę i nie lubię moich melancholijnych nastrojów...
Eh, eh, eh, eh.



INSPIRACJE