Codzienność & inspiracje.

sobota, 8 grudnia 2012

163. Saturday

Witajcie

Trochę mnie tu nie było. 
Nie mam już siły dosłownie na nic, jestem zmęczona życiem...
Wszystko się ostatnio komplikuje, raz jest dobrze, raz fatalnie, a czasem sama nie wiem jak jest. 
Ostatnio nawet mój organizm się poddał - nie dasz mi odpoczynku? Sam go sobie zapewnię! I tak oto spędziłam środę, czwartek i piątek w domu na poceniu się w łóżku, nie potrafiłam nawet zrobić niczego konstruktywnego.
Rzygam wszystkim, a miało być tak zajebiście.

Dobra, koniec narzekania, jakoś żyć trzeba, wypadałoby jak najlepiej.
 




INSPIRACJE























niedziela, 25 listopada 2012

162. Sunday

Witajcie


Tydzień minął mi w ekspresowym tempie - z jednej strony dobrze, z drugiej niekoniecznie. Pierwszy raz nie mogę się wyspać w niedzielę i chodzić cały dzień w piżamie. Jestem już po treningu i wpadłam tylko na momencik.

Jest chyba dobrze. W sobotę mam zawody i już czuję ten stres, chyba tam zwymiotuję... We wtorek też stres, ale to już nie zdradzę dlaczego, nie chcę się nastawiać, będzie jak będzie, będzie co ma być, w razie czego Was powiadomię :>

A jutro mam nadzieję wypad z Diggerową :D

Wasze nowe notki nadrobię jak wrócę :)

To tyle na dziś,
XOXO


INSPIRACJE




















 

wtorek, 20 listopada 2012

161. Tuesday/Wednesday

Witajcie


Wpadłam na momencik, aby napisać co u mnie. 
Poniedziałek zapowiadał się źle i był dla mnie bardzo stresujący, ale koniec końców było dobrze :)
Ogólnie mam nadzieję, że jakoś przeżyję ten tydzień, bo za kilka minut wejdę w środę, a jestem już tak przemęczona jakby był piątek. 
Ten tydzień jest i będzie cholernie intensywny, od poniedziałku do niestety niedzieli.

Czuję się tak... dziwnie. Wszystko jest dziwne, nie potrafię sprecyzować jak się czuję, ale chyba nie tak źle. 

Spać mi się już chce jak jasna cholera, ale muszę jeszcze zrobić kilka rzeczy.
Nie zanudzając Was dłużej,
XOXO



INSPIRACJE