Warszawa part II. Cieszę się jak dziecko, że znowu spontaniczne tu wylądowałam, ale nie powiem, obawy były, nieogar jest. Wracam w czwartek, także zostanie mi mniej więcej tydzień na ogarnięcie się przed strasznie brzmiącym, wyglądającym i odstraszającym wrześniem, kiedy to przekroczę próg nowej szkoły, która nowa w sumie nie jest, bo nas przenieśli.
Boję się, strasznie i to też takie trochę ekscytujące jest.
Od jutra INSANITY miesiąc 2, boję się jak jasna cholera, ale wierzę, że dam radę.
No i w piątek byłam po okulary, w końcu będę coś widzieć, ludzie, strzeżcie się!
INSPIRACJE
Boję się, strasznie i to też takie trochę ekscytujące jest.
Od jutra INSANITY miesiąc 2, boję się jak jasna cholera, ale wierzę, że dam radę.
No i w piątek byłam po okulary, w końcu będę coś widzieć, ludzie, strzeżcie się!
INSPIRACJE









.gif)
.jpg)
.gif)



















szkoła jest straszna,ale dasz radę :D zobaczysz jak szybko minie,niedługo będziemy chodzić w kurtach, później czapkach i ferie :P
OdpowiedzUsuńMam nadzieję :) Choć perspektywa kurtek i czapek wcale mi się nie uśmiecha :<
Usuńpowodzenia ! napewno dasz rade :) super mix !
OdpowiedzUsuńDzięki :)
Usuńajjj Warszawa <3 ja dopiero co z niej wróciłam...
OdpowiedzUsuńW szkole sobie spokojnie poradzisz, kto jak nie Ty :D
Kocham Warszawę :D
UsuńHaha no właśnie, kto jak nie ja?! :D