Nie wiem czy w najbliższym czasie doczekacie się100% pozytywnej notki.
Jest lepiej niż było, ale nadal źle, chyba nigdy nie było tak długo.
No ale kiedyś będzie lepiej tak do końca, czuję to w moczu.
Nie wiem czy pisałam to wcześniej - wiem, czemu jest źle. Bo nie potrafię odpocząć nawet w weekend i jestem samotna. Dlatego jak przyjdzie dłuższy odpoczynek lub znajdę drugą połówkę [na to drugie bym nie liczyła], humor na pewno mi się poprawi ^^
Tak więc jest sobota, a przede mną jeszcze odkurzanie i sprzątanie w łazience, prócz tego rysunki na stylizację , matematyka i chujowa jak barszcz prezentacja na niemiecki. A na technologię pouczę się w następnym tygodniu, jakoś nie chce wejść mi ten ostatni temat o trzonie włosa.
No i sporządziłam swoją kosmetyczną listę must have, która powiększa się z godziny na godzinę, bo non stop przypominam sobie, że coś mi się skończyło i muszę to dokupić. A stan mojego konta na dzień dzisiejszy wynosi 5 zł, z czego do jutra muszę skołować jeszcze 4 na solarium -.-
Do 20 muszę się ze wszystkim wyrobić, w tym z peelingiem i kąpielą, bo chcę sobie leżeć z ciepłą herbatką, smarować się balsamami i oglądać Must be the music :)
Do kiedyś tam, sory, że piszę tak rzadko notki, ale po 1 nie mam czasu, po 2 jak już kiedyś pisałam, nienawidzę jak ktoś dodaje notki codziennie, nie ma czasu ani ochoty tego czytać !
XOXO
Staram się poprawiać sobie humor takimi 'smajlami' :)




















































