Codzienność & inspiracje.

piątek, 4 marca 2011

Nie ogarniam, nadal.

Nie umiem nawet dokładnie zdefiniować jak się czuję.. nie mam nawet z kim o tym pogadać.
Czuję się samotna, cholernie samotna i nieogarnięta.. A ogarnąć jakoś się nie mogę. Nie mogę sobie nawet popłakać w domu, bo ciągle ktoś jest. Nie mogę zebrać myśli.. nie mogę nawet iść się wyszaleć i zapomnieć, bo ofc jestem za młoda na imprezy =.="
Modlę się o to, aby spełniło się moje marzenie - wyjazd do Wawy na te dwa głupie dni z okazji urodzin braciszka. Błagam !
Ciągle słyszę na korytarzu, że mam fajną dupę etc. są to chamskie teksty, ale nie powiem, na początku byłam z siebie dumna, że w końcu ktoś zauważył, że o siebie dbam, ćwiczenia pomogły etc. A teraz jak słyszę te teksty to mam ochotę wszystkich pozabijać. Wolałabym być brzydka i gruba ale nie być samotna tak jak teraz, bo chuj mi po tym, że zwracają na mnie uwagę, jak są to tylko obleśne teksty, nikt nie zapyta jak się czuję i czy chciałabym wyjść choćby na spacer. Nikogo nie interesuje co mam w środku. Wszyscy widzą tylko to, co jest na zewnątrz.. Wszyscy dookoła mnie łączą się w pary. A ja wciąż sama, sama, sama. Wbrew pozorom, życie singla nie jest zajebiste, przynajmniej dla mnie.
Coraz gorzej mi -.-

Ja sobie po prostu nie radzę i nie mam ochoty na nic, najchętniej przesiedziałabym cały weekend w domu, ale nawet na to nie mam ochoty, bo non stop się mnie o coś czepiają.
Miało nie być dołujących notek, ale jakoś tak wyszło ;)
Dawno mnie tu nie było, bo jak wiecie ja kobieta pracująca jestem.
Btw jeśli chodzi o kobietę pracującą - I. Kwiatkowska [*]
















Sory za powtórki, ale gubię się w tym co już dodawałam, a co nie.

33 komentarze:

  1. Czasem samotność jest dobra, a czasem przytłacza. Trzeba mieć się komu wygadać, wyżalić, duszenie wszystkiego w sobie nie ma sensu. Gorzej jak się nie ma takiej osoby. Samotników z wyboru w pewnym sensie podziwiam. A tym, którzy chcą mieć przyjaciół, a nie mają współczuję. Wydajesz się być fajną dziewczyną, wierzę, że poznasz przyjaciół i wspaniałego chłopaka:*

    OdpowiedzUsuń
  2. too dobrze, że wyzdroowiałaś! :* saamotnośśc nie jest taka zła , ma setki zalet. :) ale nie raz mamy jej doosyć. i potrzebujemy z kimś poogadać ;) napewno na kogo takiego natrafisz :* aa co do płakania .. to ja płacze w pookoju i nawet sie nie zastanwiam czy wszyscy są w domu, czy nie. Wywieszam kartke na dzwiach że nie wchodzić! i płaczę, ale oczywiście nie raz wejdą. Nie wstydź się swoooich uczuć! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo zainspirował mnie Twój post, szczególnie te zdjęcia..
    A co do 1 części to nie martw się, ja czasami też miewam takie nastroje i mam wrażenie, że nic mi nie wychodzi. Chyba każdy tak już czasami ma:)

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  4. no idź się przeejdź do parku , gdzie kolwiek , załóż kaptur .. weź słuchawki .. idź wieczoorem . Zoobaczysz jak fajnie sie poczujesz .. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. `nic sie nie stało, no co ty <3333
    ja jestem gruba i brzydka, a ludzie też nie widzą tego co mam w srodku =.=
    trzymaj si,ę kochana <333 ;**
    tez jestem singielką i jest mi z tym źle *O*

    OdpowiedzUsuń
  6. czyli podobne rzeczy nam sie podobaja! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. może wyłączając teksty o ładnym tyłku ;p to uwierz mi, czułam się DOKŁADNIE tak samo. Jednym słowem, jak dla mnie, wszystko było popie**olone. Wszystko, świat, ludzie, ja, szkoła, codzienność, małe sprawy, wielkie sprawy, no wszystko. Ale, odbyłam na prawdę szczerą rozmowę z mamą, powiedziałam jej wszystko co we mnie się dusiło przez ostatnie miesiąc i pomogło mi. Poczułam się jakbym wyrzuciła z siebie tonę złych emocji, które dusiły się we mnie i dołowały, ale po rozmowe jest mi teraz o wiele lepiej i staram się siebie nie dobijać i w miarę zajmować czymś innym, np. wczoraj byłam na imprezie i serio, już niczym się nie przejmowałam tylko bawiłam z przyjaciółmi :). I wiem, że każdy ma innych rodziców, i może nie wszyscy byliby tacy wyrozumiali jakbyś powiedziała im wszystko co cie dręczy, nawet najgłupsze myśli (ja tak zrobiłam), więc jak z twoja mama sie nie uda szczerze, na prawde szczerze od serca pogadać to może spróbuj z inną osobą. Mówię to w pełni szczerze, mi taka rozmowa przyniosła ogromną ulgę :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Też jestem samotna .. a co do chłopaka 'ja wole być sama' uważam że Oni to świnie. Ale mam fajnych kolegów :) Wszystko się ułoży

    OdpowiedzUsuń
  9. `jo tam ;x to kręcenia sama widzisz jak sie skończyło ;// wolałabym z nikim nie kręcić, bo przez to cały czas łapie dołki ;//

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie poddaje się stereotypom .. to może dla tego bo mam złe doświadczeni rodzinne. Mój kochany brat nie jest świnią i mam paru świetnych kolegów więc. Powinnaś znaleźć tego jedynego:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawe notki i świetne zdjęcia, takie inspirujące . :> + dodaję do obserwowanych . :D

    OdpowiedzUsuń
  12. rozumiem, u każdego jest inaczej :). W każdym razie mam nadzieje i jestem pewna , że będzie lepiej. No musi być, jakby inaczej ;d. I dziękuje ;* Trzymaj się ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie martw sie,glowa do gory:) jestesmy jeszcze młode,całe zycie przed nami. mimo ze teraz kazda z nas miewa rozne problemy i załamania bedzie git:)Napewno na starosc bedziemy miło wspominac nasze zycie i je docenimy:) trzymaj sie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. wiadomo hehe ;D

    boskie inspi. ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. masakra jest z tymi obleśnymi komentarzami .. też mnie to wkurza jeśli ktoś komentuje Twoje atuty w taki sposób, a nie zainteresuje sie tobą tak poważnie !

    OdpowiedzUsuń
  16. może się powtarzam ale jeśli chcesz, to śmiało napisz do mnie na gg: 738126
    Jeśli to tylko pomoże, chętnie służę pomocą ;*

    OdpowiedzUsuń
  17. Normalnie się czuję jakbyś i moje uczucia opisała w tej notce.. A z tą imprezą mam tak samo mimo ,że mam tak jak ty 17 lat.. Chociaż przyznam się ,że nigdy się nawet rodziców nie pytałam czy mogłabym na nią pójść. Domówki u znajomych owszem ale już jakiś klub nie. Ale ja się nawet nie mam zamiaru tam wybierać bo nie lubię takich przetłoczonych vixiarskich imprez :D
    Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  18. zapraszam do mnie :

    http://zakupoholiczka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. fajny blog
    zapraszam do mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. co tam łączenie się w parki! co prawda... jest to dobijające, ale może jesteś zbyt zajebista^^ co tam jakieś chłopy! xD

    pozdr <3
    www.fashionswing.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Trzymaj się ;* Nie przejmuj się tak tą całą 'samotnością'. Na odpowiedniego faceta lepiej poczekać, niż mieć go od zaraz i na chwilę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Rany, czytając ta notkę czuje jakbym czytała o sobie -.-
    miałam tak wcale nie tak dawno temu.
    najlepsza rada ? olać i cieszyć się życiem. jednak obie wiemy, że nie jest to takie proste.

    buziaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja kupiłam go w promocji za jedyne 11 zł :) A tak to kosztuje ok. 17 :D
    Mnie też nie wszystkie się podobają, ale to właśnie chciałam pokazać. Ludzie Ci imponują mi, ponieważ ubierają się dość ekstrawagancko, nie zważając na opinie innych :*

    OdpowiedzUsuń
  24. tak ja wiem .. alee poszłam na uroodziny no i mówią że on znowu coś tam coś tam ;/

    OdpowiedzUsuń
  25. ktoś się pode mnie podszywa ; o ?
    hehe ;D

    mam nadzieje, że humorek cię poprawia ;>

    OdpowiedzUsuń
  26. dziekuje :*
    oj wiesz co.. powiem Ci że lepiej jest nie mieć chłopaka bo oni tylko ranią.. :) ! a samotna też się czuję bardzo często..

    OdpowiedzUsuń
  27. wgl skorzystałam z Twojej listy blogów, które obserwujesz i tak latam po nich czytając i zostawiając swój slad niekiedy ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja to dałam za niego 1 zł :)
    Ale z tego co wiem to jest jednym z tańszych telefonów Samsunga i kosztuje coś koło 300 zł tylko :)

    3maj się, będzie dobrze! ;*

    OdpowiedzUsuń
  29. Zdjęcia wywołujące wenę twórczą uwielbiam takie ;))

    OdpowiedzUsuń
  30. no właśnie ! a co to ? mamy chodzić ubrane w worki, żeby powstrzymać ich instynkty ? o co to to nie, albo dorosną albo nadal będą dostawać małpiego rozumu ich wybór : )

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajnie że przynajmniej tak myślisz :) Trzymam kciuki .!

    OdpowiedzUsuń
  32. doskonale Cię rozumiem ;) Jeśli jednak znajdziesz kiedyś czas, wiedz, że służę pomocą ;**

    OdpowiedzUsuń