Noc zakupów wypadła średnio, ale nie jest źle ;d
Dziś bardzo pracowity dzień - uczenie się na technologię fryz., uzupełnianie ćwiczeń z histy, robienie plakatu na stylizację. No i na sesję dziś idę, bo mam totalny brak zdjęć, może dodam jakieś foty ;)
Wreszcie ściągnęłam sobie film The Runaways <3 I teraz się zastanawiam, oglądać go z napisami czy bez.. Chcę w ten sposób szkolić mój angielski ;) Niestety czas na obejrzenie go, znajdę dopiero w piątek.
A w czwartek do kina z O. :)
Codzienność & inspiracje.
niedziela, 10 października 2010
czwartek, 7 października 2010
Dziś zostałam w domu, bo jestem chora, ale niestety już jutro do szkoły trzeba będzie pójść. A zapowiada się wesoło - 2 niemieckie -,- Kocham ten język, serio.
Dobrze mi zrobi ten jeden dzień wolnego, zrobiłam porządek na kompie, dodałam (w końcu !) notkę n a fbl'a, zrobię też porządek w mieszkaniu i trochę się pouczę. No i zaczęłam insanity od poniedziałku, więc muszę też dziś poćwiczyć. Dam radę !
Wczoraj ciężki dzień. 10 h w szkole na 4 kanapkach, od razu po szkole na męczące zakupy. Żeby nie było, ja nic nie kupiłam, byłam z siostrą i jej chłopakiem, on kupował kurtkę na zimę, siostra płaszcz. Ja rozglądałam się za butami, bo jak już kiedyś wspominałam, muszę kupić emu/glany, botki i kalosze. Chyba jednak kupię emu, a nie glany, ale się zobaczy. Przyjechałam tak padnięta do domu, a musiałam jeszcze ćwiczyć. No i uznałam że zostanę dziś w domu, bo nie dam rady.
Dobrze mi zrobi ten jeden dzień wolnego, zrobiłam porządek na kompie, dodałam (w końcu !) notkę n a fbl'a, zrobię też porządek w mieszkaniu i trochę się pouczę. No i zaczęłam insanity od poniedziałku, więc muszę też dziś poćwiczyć. Dam radę !
Wczoraj ciężki dzień. 10 h w szkole na 4 kanapkach, od razu po szkole na męczące zakupy. Żeby nie było, ja nic nie kupiłam, byłam z siostrą i jej chłopakiem, on kupował kurtkę na zimę, siostra płaszcz. Ja rozglądałam się za butami, bo jak już kiedyś wspominałam, muszę kupić emu/glany, botki i kalosze. Chyba jednak kupię emu, a nie glany, ale się zobaczy. Przyjechałam tak padnięta do domu, a musiałam jeszcze ćwiczyć. No i uznałam że zostanę dziś w domu, bo nie dam rady.
Każda myśl to labirynt bez wyjścia,
bez logiki, bez sensu
bez logiki, bez sensu
Chwila bezmyślna
Zepsuł się kryształ
Puzzle - miliard elementów
Nie wiem skąd do siebie mam
tyle złości i wstrętu. "
niedziela, 3 października 2010
Zrobię sobie tosty francuskie i idę zaraz obczajać PO i Higienę - jutro kartkówka.
Nic mi się nie chce, dobrze, że wczoraj posprzątałam, bo teraz bym nie dała rady, o nie ! xD
Moja lista zakupów ciągle się powiększa, na dzień dzisiejszy potrzebuję: botki, kalosze, glany/emu/kozaki, zwykłe, najprostsze rurki ciemno niebieskie lub granatowe/szary i niebieski kardigan. Skąd na to wszystko wezmę hajs ? Nie wiem -,-
Dopiero w środę bd się widzieć z panem S., chyba się nie doczekam :D
A z każdym dniem coraz bardziej lubię panią T. i panią S. - miejmy nadzieje, że nasze relacje się nie zje bią, a polepszą.. ;)
Nic mi się nie chce, dobrze, że wczoraj posprzątałam, bo teraz bym nie dała rady, o nie ! xD
Moja lista zakupów ciągle się powiększa, na dzień dzisiejszy potrzebuję: botki, kalosze, glany/emu/kozaki, zwykłe, najprostsze rurki ciemno niebieskie lub granatowe/szary i niebieski kardigan. Skąd na to wszystko wezmę hajs ? Nie wiem -,-
Dopiero w środę bd się widzieć z panem S., chyba się nie doczekam :D
A z każdym dniem coraz bardziej lubię panią T. i panią S. - miejmy nadzieje, że nasze relacje się nie zje bią, a polepszą.. ;)
Just tonight, I will stay.
And we'll throw it all away. "
sobota, 2 października 2010
niedziela, 19 września 2010
Okej, trzeba jeszcze przepisać technologię fryzjerstwa, nie jest źle. No i muszę napisać P. żeby mi na jutro przyniosła książki z piątku, bo mnie nie było, więc jutro bd przepisywać histę, angol i niemca. A ogółem na jutro wypadałoby zajrzeć do higieny i polskiego, spoko. Zaraz jadę do babci, a koło 15-16 z M. na dwór. Muszę też wybrać się do S. i M. ale one dziś prakty mają, szczerze im współczuję. W kalendarzu już panuje porządek. A, no i wypadałoby dziś skrócić i pomalować paznokcie, bo jutro pracownia. Dziwne sny mi się śnią, masakra jakaś. Od jutra chyba insanity, od wtorku maybe aerobik, w czwartek może dołączę do czegoś w stylu kółka teatralnego, zobaczymy jeszcze. Mam dużo pracy, ale jestem pozytywnie nastawiona, a co :D
Cause I'll try to be perfect.
Cause I'll try to be perfect.
sobota, 18 września 2010
Nic mi się nie chce, mam cholernego lenia, pewnie przez to, że spałam około 12 godzin :O Załatwiłam sobie częściowe zwolnienie z wf'u, a co :D Obejrzałam dziś nowy odcinek VD i GG, ah świetne są <3 Uznałam, że wszystkie seriale internetowe bd oglądała w weekend, tak mi będzie najwygodniej ;) Muszę dziś zrobić porządek w moim kalendarzu - w końcu jestem bardzo poukładana.. xD No i za lekcje się wziąć, bleh.
Ogółem w szkole świetnie, w domu średnio, ale nie jest źle, w relacjach międzyludzkich spoko, aczkolwiek trzeba popracować nad asertywnością. A w miłości bez zmian, nie jest dobrze, ani źle. To chyba tyle, cya.
Ogółem w szkole świetnie, w domu średnio, ale nie jest źle, w relacjach międzyludzkich spoko, aczkolwiek trzeba popracować nad asertywnością. A w miłości bez zmian, nie jest dobrze, ani źle. To chyba tyle, cya.
Bo jest paru ludzi,
bo jest parę w życiu dobrych chwil. " :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)