Codzienność & inspiracje.

niedziela, 19 września 2010

Okej, trzeba jeszcze przepisać technologię fryzjerstwa, nie jest źle. No i muszę napisać P. żeby mi na jutro przyniosła książki z piątku, bo mnie nie było, więc jutro bd przepisywać histę, angol i niemca. A ogółem na jutro wypadałoby zajrzeć do higieny i polskiego, spoko. Zaraz jadę do babci, a koło 15-16 z M. na dwór. Muszę też wybrać się do S. i M. ale one dziś prakty mają, szczerze im współczuję. W kalendarzu już panuje porządek. A, no i wypadałoby dziś skrócić i pomalować paznokcie, bo jutro pracownia. Dziwne sny mi się śnią, masakra jakaś. Od jutra chyba insanity, od wtorku maybe aerobik, w czwartek może dołączę do czegoś w stylu kółka teatralnego, zobaczymy jeszcze. Mam dużo pracy, ale jestem pozytywnie nastawiona, a co :D



Cause I'll try to be perfect.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz