Mam takie wahania nastrojów, że aż samej ze sobą mi ciężko wytrzymać.
Czemu nie potrafię do porządku ogarnąć dupy?
Aha, w sumie to już wiem czemu.
Aha, w sumie to już wiem czemu.
Ile to potrwa? Ja naprawdę nie mam siły czekać aż mi przejdzie.
W sumie, to ja nie mam czasu czekać.
Bo ja kobieta pracująca jestem. Mam dużo planów, chcę je realizować i być szczęśliwa.
Życie jest piękne, tylko ludzie to kurwy - chyba zostanie moim mottem. Przekonuję się o tym na nowo każdego dnia. I za każdym razem jestem kurwa jeszcze bardziej zaskoczona. Jak to możliwe?
Ja chyba już nigdy nikomu nie zaufam, straszne.
Ja chyba już nigdy nikomu nie zaufam, straszne.
Tęsknię tylko za nim. A nie chcę. Ja naprawdę nie muszę kogoś mieć. Potrafię być szczęśliwa sama ze sobą. Ale nie, kiedy za nim tęsknię.
Wszystko się zazębia i wzajemnie wyklucza.
Jak żyć?
Jakoś trzeba. I trzeba się cieszyć z tego, co jest, bo mogło być 100000 razy gorzej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz