Codzienność & inspiracje.

piątek, 18 października 2013

195. Friday

Ostatnia notka 19 września, zawsze spoko ^^

Szkoła, trening, praca, melanż - i tak w kółko, choć wydaje się monotonnie, zdecydowanie tak nie jest.

Jest dziwnie, raz dobrze, raz źle, czasem mam wrażenie, że mogę wszystko, kolejnym zaś razem, że to mnie przytłacza, że mam za dużo na głowie i sobie nie poradzę.

Gdybym chociaż potrafiła zdać ten cholerny egzamin, to wszystko czego w tej chwili pragnę, aby być w pełni szczęśliwa...

Matura to bzdura, studniówka będzie zajebista (ciekawe na kogo spadnie zaszczyt pójścia ze mną), egzamin kiedyś w końcu zdam, na expo będziemy wymiatać, schudnę i będę zajebiście piękna, pójdę na zakupy do Sinsay'a, kiedyś w końcu się wyśpię, będę motywować, a nie narzekać, zaliczę głupi egzamin zawodowy, aż w końcu zamieszkam z Dakmarą i będziemy piękne młode i bogate, bo będziemy zdrowo jeść, ostro melanżować, dużo się rozciągać i zostanę jej osobistym trenerem!


A Shaun T kusi mnie swoim nowym programem T25, chyba się skuszę!

XOXO




INSPIRACJE


















































2 komentarze:

  1. Podoba mi się Twoja wizja przyszłości :D Powodzenia w realizacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę, aby wszystkie plany odnośnie przyszłości spełniły się.. bo zapowiada się genialnie! ;)

    OdpowiedzUsuń