Boże boże boże bożenko...
O co chodzi?
Skaner, Łukasz, Przemek, Marcin
I wielu innych, ale z nimi na razie mam spokój.
O co chodzi?
Skaner, Łukasz, Przemek, Marcin
I wielu innych, ale z nimi na razie mam spokój.
Dzięki Ci Boże za Ewę. Kto by się spodziewał.
Ale spoko, nie narzekam, takie problemy to tak naprawdę nie problemy. Trzeba o tym pamiętać.
Impreza u Dżoany najlepsza na świecie! Melanż do 6 rano i te rozmowy...
Parapetówa u Tyski tez na propsie. A od dziś ogar, jak pojade do Anki to pewnie mi nie wyjdzie... ale grunt to myśleć pozytywnie.
Pisałam to tak dawno i zapomniałam tego dodać, tyle się zmieniło od tamtego czasu, a ja nawet nie pamiętam czy się w końcu ogarnęłam.
Zepsuty telefon, który dzięki Bogu po prawie dwóch tygodniach sam się naprawił.
Warsaw czyli ładowanie akumulatorów, bardzo tęsknię.
Odkrycie pewnych wyznań, które trochę bolą, ale co zrobić. Po raz kolejny ktoś mnie wykorzystał, mimo iż myślałam, że to ja mam przewagę. Tak bardzo się pomylić. W ostatecznym rozrachunku nie jest tak źle, moja powściągliwość i podświadoma wiedza, że każdy może wbić mi nóż w plecy na coś się przydaje. Nie mogę oczywiście myśleć tak cały czas o każdym, bo nie byłabym w stanie nikomu zaufać, ale jestem przygotowana na najgorsze.
Jestę studentę, to takie dziwne.
Przytyłam chyba z 10 kg. Nie no tak serio to pewnie max 2, ale to nie kg się liczą tylko ogólny wygląd. A wyglądam strasznie. Eh, jedynie cycki na plus. Od niedzieli ogar max. Skalpel z Magdą zawsze spoko, top chipsy byłyby lepsze!
Ścięłam włosy i pierwszy raz żałuję. Chcę moje długie z powrotem, B Ł A G A M!
Czas rzucić palenie...
Ogólnie to I have no idea what I'm doing and what I'm gonna do...
Nikt nie może mi pomóc, jestem sama ze swoimi dziwnymi myślami. Boje się, że podejmę złą decyzję, a cofnąć się tego nie będzie dało.
INSPIRACJE
Parapetówa u Tyski tez na propsie. A od dziś ogar, jak pojade do Anki to pewnie mi nie wyjdzie... ale grunt to myśleć pozytywnie.
Pisałam to tak dawno i zapomniałam tego dodać, tyle się zmieniło od tamtego czasu, a ja nawet nie pamiętam czy się w końcu ogarnęłam.
Zepsuty telefon, który dzięki Bogu po prawie dwóch tygodniach sam się naprawił.
Warsaw czyli ładowanie akumulatorów, bardzo tęsknię.
Odkrycie pewnych wyznań, które trochę bolą, ale co zrobić. Po raz kolejny ktoś mnie wykorzystał, mimo iż myślałam, że to ja mam przewagę. Tak bardzo się pomylić. W ostatecznym rozrachunku nie jest tak źle, moja powściągliwość i podświadoma wiedza, że każdy może wbić mi nóż w plecy na coś się przydaje. Nie mogę oczywiście myśleć tak cały czas o każdym, bo nie byłabym w stanie nikomu zaufać, ale jestem przygotowana na najgorsze.
Jestę studentę, to takie dziwne.
Przytyłam chyba z 10 kg. Nie no tak serio to pewnie max 2, ale to nie kg się liczą tylko ogólny wygląd. A wyglądam strasznie. Eh, jedynie cycki na plus. Od niedzieli ogar max. Skalpel z Magdą zawsze spoko, top chipsy byłyby lepsze!
Ścięłam włosy i pierwszy raz żałuję. Chcę moje długie z powrotem, B Ł A G A M!
Czas rzucić palenie...
Ogólnie to I have no idea what I'm doing and what I'm gonna do...
Nikt nie może mi pomóc, jestem sama ze swoimi dziwnymi myślami. Boje się, że podejmę złą decyzję, a cofnąć się tego nie będzie dało.
INSPIRACJE




























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz