Cześć Kochani.
Zdobyłam się na napisanie notki, choć szczerze mówiąc strasznie mi się nie chce.
Wczoraj byłam na imprezie, wróciłam o 4;30 mniej więcej do domu ;o
Dlatego dziś wstałam o 15;30, poszalałam.
Mamooooo byłam w pedałowni i było nawet spoko :D
Ogółem pozytywnie.
Cóż mam wam więcej powiedzieć ?
Czuję się bardzo samotna, ale o tym nie będę myśleć, ani pisać :)
Mam duuuuużo roboty i mało czasu.
zaczynam też a6w i muszę się zacząć rozciągać, robić piruety i wyskoki. Damy radę ? To chyba oczywiste, oczywiście, że damy, trzeba tylko spiąć pośladki i do boju :D





No to zaszalałaś :)
OdpowiedzUsuńWidzę,że zawzięcie pracujesz nad swoim ciałem.
Nie wiem co by tu jeszcze napisać.
Nie będę pisać więcej na siłę, więc...
Pozdrawiam
Marta
www.martatabakow.blogspot.com
fajnie tu u Ciebie ;)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie, dopiero zaczynam :)
ooooł, ja też miałam zacząć pracować nad swoim ciałem, mam zamiar ćwiczyć codziennie chociażby te pół godzinki :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :*
oczywiście , że damy radę .;)
OdpowiedzUsuńMiłego rozciągania znam too , a potem zakwasy ehh :)
fajne inspiracje ! :*
OdpowiedzUsuńdasz radę . (; ja dzisiaj także zaczynam a6w. <3 zobaczymy jakie będą efekty :D
Jasne że dacie ..
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki :P
hehe . ;> ok zmienię ją. dam jakieś lekkie brzmienia ! :*
OdpowiedzUsuńA ciocia niedaleko mieszka w tym samym mieście , tylko że w innej dzielnicy bliżej centrum Sosnowca. :)
Czerwony płaszczyk cudowny:)
OdpowiedzUsuńCzerwony płaszczyk fantastyczny, marzę o takim na zimę :)
OdpowiedzUsuńMakijaż biedronka jest genialny :)
OdpowiedzUsuńA.