Codzienność & inspiracje.

niedziela, 27 marca 2011

103. Sunday

Weekend dobiega końca, nie, nie, nie !
Chciałam być bardziej społeczna, wychodzić z domu jak niektórzy radzili.. I co ? Na gorsze mi to wyszło.. Spotkałam się wczoraj z kumpelą, nie powiem, było świetnie, ale wracając do domu czułam się dwa razy gorzej. Mimo iż to nie był stracony czas, nie potrafiłam pozbyć się uczucia, że jednak był to stracony czas, a przez to cała robota będzie czekała na mnie w niedzielę, czego nienawidzę, bo w niedzielę to ja zawsze odpoczywam. Dzięki mojemu uspołecznianiu samej siebie dziś czeka na mnie sprzątanie, stylizacja, technologia, pp, niemiecki, polski i po - słodko. Ja się chyba po prostu źle organizuję, koniecznie muszę to zmienić.
Od jutra dieta + ćwiczenia, już się boję... 

A kolejna notka pojawi się pewnie w weekend, bo szybciej czasu mieć nie będę, aczkolwiek codziennie staram się odwiedzać wasze blogi i na bieżąco odpisywać na komentarze :)

Ten tydzień będzie bardzo ciężki, także trzymajcie za mnie kciuki !
Nie ma co przedłużać, do następnego weekendu :)
XOXO, Evu.

Bym zapomniała ! Moje włosy przed i po ścięciu. Jest troszkę krzywo, ale to z pośpiechu, w czwartek będziemy poprawiać, dodam wtedy też zdjęcia jak fryzura prezentuje się z przodu ;)
Już tęsknię za moimi długimi włosami, ale musiałam to zrobić :(
 













37 komentarzy:

  1. `szkoda, że ściełaś włosy =.=
    uczysz sie zawsze na bieżąco ?. xdd.
    nie miałam weny, i akurat mi nie odwalało, filmik byłby nudny ;pp
    a byłaś kiedyś na jakiejś ?. ;**

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny ten kotek .;)

    +zapraszam do siebie na bloga:
    www.Claa-udia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. ja zapuszczam i nawet nie wiem jak bardzo miałabym zniszczone włosiska nie zdecyduję się na obcięcie ich więcej niż centymetr :D wgl śliczny masz kolor na tym pierwszym zdjęciu! naturalny? no to do następnego weekendu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. koniecznie pokasz sie z przodu by moc ocenic całośc ale i tak mam wrazenie ze wyglądasz całkiem pozytywnie;)
    pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale miałaś śliczne włoosy .. :) dlaczego ściełaś? :*
    nie martw się! dasz rade .. u mnie też nie lekki weekend :) ale bądźmy takiej myśli, że za 72 dni roobocze mamy wakacje! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale miałaś śliczne włoosy .. :) dlaczego ściełaś? :*
    nie martw się! dasz rade .. u mnie też nie lekki weekend :) ale bądźmy takiej myśli, że za 72 dni roobocze mamy wakacje! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojj jak ja nie lubię słowa dieta. Kojarzy mi się z przesadnym ograniczaniem, choć zazwyczaj niewiele ma wspólnego z głodówką, a ze zdrowszym odżywianiem. Nie mogę się doczekać aż zobaczę fryzurę z przodu:) Dasz radę, nadrobisz wszystko w szkole:)

    OdpowiedzUsuń
  8. włosy! jeju. nie wiem jak mogłaś się przemóc :P ja się boję ścinania!

    OdpowiedzUsuń
  9. super zdjęcia :) a włosy odrosną :D

    u mnie dopiero dzisiaj jest ładne ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. ładne zadbane włoski masz.
    weekend minął, a ja w sumie w proszku :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Włoski masz ścięte prosto do ramion czy na boba? ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. ja podcinam sama koncówki dosyc czesto, bo 1,2 w miesiacu i te drozdze, ale nie widze efektu :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakie słodkie kotki ;)
    Fajnie podcięte włosy ;p
    Zapraszam do mnie (liczę,że dodasz do obserwatorów)

    OdpowiedzUsuń
  14. ładna fryzura ; )
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje rosną więcej niż jeden, stawiam, że z 2-3, a prostuję włosy i denerwują mnie strasznie końce i nie mogę ich nie obcinac :(

    OdpowiedzUsuń
  16. łał ;D No nie powiem to obcięcie służy chyba Twoim włosom od razu wyglądają na ożywione ;D
    A jakże ;)) Nie powinno się żałować tego co się kiedyś zrobiło ;)) Chociaż w praktyce różnie bywa ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ogólnie włosy same to mogę przestać, ale grzywki nie ma opcji, nie mogę bez prostowania jej :( I wcale nie suszę ich :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Co do tych promocji to ja po prostu często na nie czatuję ;D Czekam czekam i ha wreszcie jest ;D
    Z tym żałowaniem to mam identycznie ;P Niestety aż czasami sama na siebie jestem zła za to że tak przeszłość rozpamiętuje

    OdpowiedzUsuń
  19. super notka :)
    strasznie podoba mi się twoj blog :)
    wbij do mnie :)
    http://miaugosia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. ostatni zestaw jest cudowny <3
    dlaczego musiałaś ścinać włosy? nic nie musiałaś! :P
    i nie marudź, ważna jest impreza, a nie "łeee będę musiała w niedziele wszystko zrobić", zrelaksuj się, rozluźnij. życie jest za krótkie na stres i ciągłe narzekanie!
    U mnie nowość. Zapraszam serdecznie i pozdrawiam! :) Dżesa.

    OdpowiedzUsuń
  21. fajne czarne buty z 1wszego zestawu, mm :) zakochałam sie.

    OdpowiedzUsuń
  22. włosy odrosną ; )
    ciekawa jestem jak z przodu wyglądasz ; )
    Mania.

    OdpowiedzUsuń
  23. No niestety ale jedynie fundusze mnie ograniczają.. Mam nadzieję ,że starczy mi na coś jeszcze :DD

    OdpowiedzUsuń
  24. Tak oczywiście, ale pierw muszę ogarnąć jakiś aparat ;D ;*

    OdpowiedzUsuń
  25. Dzięki. Ja również trzymam kciuki- za ciebie i za siebie :D
    ___
    Jak tam prima aprillis?
    Co do włosów- ja tam jestem bliska płaczu po ich "obciachaniu" ;) Haha.

    OdpowiedzUsuń
  26. Tej zimy chyba ze cztery razy byłam chora i brałam antybiotyki. Tym razem próbowałam się leczyć na własną rękę, ale nie wyszło, więc w końcu ustąpiłam i poszłam do lekarza:/

    OdpowiedzUsuń
  27. hej! moim zdaniem dobrze zrobiłaś, że obcięłaś włosy! nie masz się czym przejmować, za niedługo Ci odrosną. :) http://claudialovely.blogspot.com/ zapraszam do mnie. Ps. moglabys polecić mojego bloga w notce? jestem początkującą bloggerką i liczę na pomoc!! <3

    OdpowiedzUsuń
  28. A, i włosy świetne :)
    + dziękuje za wizyte.

    OdpowiedzUsuń
  29. no chyba tak :D śliczne włoski :*
    ja to już nie bede tak obcinac ;d zapuszczam :D

    OdpowiedzUsuń
  30. `dziękuję za komentarz ;**
    na moim blogu odbywa się konkurs !. KLIK

    OdpowiedzUsuń
  31. Te kompelty są super. Jestem ciekawa tych twoich włosów. Jak wyglądasz z przodu. Nie żałujesz że ściełaś? . Czekm na następną notkę :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ja jak na razie moje włosy zapuszczam, nie wiem co z tego wyjdzie bo czasem kiedy nie mogę ich porozczesywać to mam ochotę wziąć nożyczki i po prostu je pociachać ;P

    jeeeeej ! jak mi się podoba ten tatuaż

    OdpowiedzUsuń
  33. ah, no chyba że tak. Obcięcie włosów, które wypadają, łamią się i są zniszczone - to jedyne wyjście chyba, aby one troszkę odżyły :)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie, jeżeli masz ochotę i czas, u mnie nowość.

    OdpowiedzUsuń
  34. Linka do rozdania proponuję w nowej ;)) to dodatkowe punkty ;))

    OdpowiedzUsuń
  35. Aaa o mamo ja nierozum jeden ;D Czaje już ;D Z tą nową ;D

    OdpowiedzUsuń
  36. aaa znam ten bol!! tez tesknei za moimi wloskamiii :(

    OdpowiedzUsuń