Weekend dobiega końca, nie, nie, nie !
Chciałam być bardziej społeczna, wychodzić z domu jak niektórzy radzili.. I co ? Na gorsze mi to wyszło.. Spotkałam się wczoraj z kumpelą, nie powiem, było świetnie, ale wracając do domu czułam się dwa razy gorzej. Mimo iż to nie był stracony czas, nie potrafiłam pozbyć się uczucia, że jednak był to stracony czas, a przez to cała robota będzie czekała na mnie w niedzielę, czego nienawidzę, bo w niedzielę to ja zawsze odpoczywam. Dzięki mojemu uspołecznianiu samej siebie dziś czeka na mnie sprzątanie, stylizacja, technologia, pp, niemiecki, polski i po - słodko. Ja się chyba po prostu źle organizuję, koniecznie muszę to zmienić.
Od jutra dieta + ćwiczenia, już się boję...
A kolejna notka pojawi się pewnie w weekend, bo szybciej czasu mieć nie będę, aczkolwiek codziennie staram się odwiedzać wasze blogi i na bieżąco odpisywać na komentarze :)
Ten tydzień będzie bardzo ciężki, także trzymajcie za mnie kciuki !
Nie ma co przedłużać, do następnego weekendu :)
XOXO, Evu.
Bym zapomniała ! Moje włosy przed i po ścięciu. Jest troszkę krzywo, ale to z pośpiechu, w czwartek będziemy poprawiać, dodam wtedy też zdjęcia jak fryzura prezentuje się z przodu ;)
Już tęsknię za moimi długimi włosami, ale musiałam to zrobić :(











`szkoda, że ściełaś włosy =.=
OdpowiedzUsuńuczysz sie zawsze na bieżąco ?. xdd.
nie miałam weny, i akurat mi nie odwalało, filmik byłby nudny ;pp
a byłaś kiedyś na jakiejś ?. ;**
śliczny ten kotek .;)
OdpowiedzUsuń+zapraszam do siebie na bloga:
www.Claa-udia.blogspot.com
ja zapuszczam i nawet nie wiem jak bardzo miałabym zniszczone włosiska nie zdecyduję się na obcięcie ich więcej niż centymetr :D wgl śliczny masz kolor na tym pierwszym zdjęciu! naturalny? no to do następnego weekendu :D
OdpowiedzUsuńkoniecznie pokasz sie z przodu by moc ocenic całośc ale i tak mam wrazenie ze wyglądasz całkiem pozytywnie;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam;)
ale miałaś śliczne włoosy .. :) dlaczego ściełaś? :*
OdpowiedzUsuńnie martw się! dasz rade .. u mnie też nie lekki weekend :) ale bądźmy takiej myśli, że za 72 dni roobocze mamy wakacje! ;)
ale miałaś śliczne włoosy .. :) dlaczego ściełaś? :*
OdpowiedzUsuńnie martw się! dasz rade .. u mnie też nie lekki weekend :) ale bądźmy takiej myśli, że za 72 dni roobocze mamy wakacje! ;)
Ojj jak ja nie lubię słowa dieta. Kojarzy mi się z przesadnym ograniczaniem, choć zazwyczaj niewiele ma wspólnego z głodówką, a ze zdrowszym odżywianiem. Nie mogę się doczekać aż zobaczę fryzurę z przodu:) Dasz radę, nadrobisz wszystko w szkole:)
OdpowiedzUsuńwłosy! jeju. nie wiem jak mogłaś się przemóc :P ja się boję ścinania!
OdpowiedzUsuńsuper zdjęcia :) a włosy odrosną :D
OdpowiedzUsuńu mnie dopiero dzisiaj jest ładne ^^
ładne zadbane włoski masz.
OdpowiedzUsuńweekend minął, a ja w sumie w proszku :/
Włoski masz ścięte prosto do ramion czy na boba? ^^
OdpowiedzUsuńja podcinam sama koncówki dosyc czesto, bo 1,2 w miesiacu i te drozdze, ale nie widze efektu :(
OdpowiedzUsuńJakie słodkie kotki ;)
OdpowiedzUsuńFajnie podcięte włosy ;p
Zapraszam do mnie (liczę,że dodasz do obserwatorów)
ładna fryzura ; )
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Moje rosną więcej niż jeden, stawiam, że z 2-3, a prostuję włosy i denerwują mnie strasznie końce i nie mogę ich nie obcinac :(
OdpowiedzUsuńłał ;D No nie powiem to obcięcie służy chyba Twoim włosom od razu wyglądają na ożywione ;D
OdpowiedzUsuńA jakże ;)) Nie powinno się żałować tego co się kiedyś zrobiło ;)) Chociaż w praktyce różnie bywa ;D
Ogólnie włosy same to mogę przestać, ale grzywki nie ma opcji, nie mogę bez prostowania jej :( I wcale nie suszę ich :D
OdpowiedzUsuńCo do tych promocji to ja po prostu często na nie czatuję ;D Czekam czekam i ha wreszcie jest ;D
OdpowiedzUsuńZ tym żałowaniem to mam identycznie ;P Niestety aż czasami sama na siebie jestem zła za to że tak przeszłość rozpamiętuje
super notka :)
OdpowiedzUsuństrasznie podoba mi się twoj blog :)
wbij do mnie :)
http://miaugosia.blogspot.com
ostatni zestaw jest cudowny <3
OdpowiedzUsuńdlaczego musiałaś ścinać włosy? nic nie musiałaś! :P
i nie marudź, ważna jest impreza, a nie "łeee będę musiała w niedziele wszystko zrobić", zrelaksuj się, rozluźnij. życie jest za krótkie na stres i ciągłe narzekanie!
U mnie nowość. Zapraszam serdecznie i pozdrawiam! :) Dżesa.
fajne czarne buty z 1wszego zestawu, mm :) zakochałam sie.
OdpowiedzUsuńwłosy odrosną ; )
OdpowiedzUsuńciekawa jestem jak z przodu wyglądasz ; )
Mania.
No niestety ale jedynie fundusze mnie ograniczają.. Mam nadzieję ,że starczy mi na coś jeszcze :DD
OdpowiedzUsuńTak oczywiście, ale pierw muszę ogarnąć jakiś aparat ;D ;*
OdpowiedzUsuńUuu kiedy nowa notka?
OdpowiedzUsuńDzięki. Ja również trzymam kciuki- za ciebie i za siebie :D
OdpowiedzUsuń___
Jak tam prima aprillis?
Co do włosów- ja tam jestem bliska płaczu po ich "obciachaniu" ;) Haha.
Tej zimy chyba ze cztery razy byłam chora i brałam antybiotyki. Tym razem próbowałam się leczyć na własną rękę, ale nie wyszło, więc w końcu ustąpiłam i poszłam do lekarza:/
OdpowiedzUsuńhej! moim zdaniem dobrze zrobiłaś, że obcięłaś włosy! nie masz się czym przejmować, za niedługo Ci odrosną. :) http://claudialovely.blogspot.com/ zapraszam do mnie. Ps. moglabys polecić mojego bloga w notce? jestem początkującą bloggerką i liczę na pomoc!! <3
OdpowiedzUsuńA, i włosy świetne :)
OdpowiedzUsuń+ dziękuje za wizyte.
no chyba tak :D śliczne włoski :*
OdpowiedzUsuńja to już nie bede tak obcinac ;d zapuszczam :D
`dziękuję za komentarz ;**
OdpowiedzUsuńna moim blogu odbywa się konkurs !. KLIK
Te kompelty są super. Jestem ciekawa tych twoich włosów. Jak wyglądasz z przodu. Nie żałujesz że ściełaś? . Czekm na następną notkę :)
OdpowiedzUsuńja jak na razie moje włosy zapuszczam, nie wiem co z tego wyjdzie bo czasem kiedy nie mogę ich porozczesywać to mam ochotę wziąć nożyczki i po prostu je pociachać ;P
OdpowiedzUsuńjeeeeej ! jak mi się podoba ten tatuaż
ah, no chyba że tak. Obcięcie włosów, które wypadają, łamią się i są zniszczone - to jedyne wyjście chyba, aby one troszkę odżyły :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i zapraszam do mnie, jeżeli masz ochotę i czas, u mnie nowość.
Linka do rozdania proponuję w nowej ;)) to dodatkowe punkty ;))
OdpowiedzUsuńAaa o mamo ja nierozum jeden ;D Czaje już ;D Z tą nową ;D
OdpowiedzUsuńaaa znam ten bol!! tez tesknei za moimi wloskamiii :(
OdpowiedzUsuń