Codzienność & inspiracje.

sobota, 26 lutego 2011

Weekend

Jeszcze tylko jutro i znów do szkoły..

Co do mojej choroby, to gardło już mniej boli i ogółem nie jest źle.
Byłam dziś w CH bo musiałam odebrać buty z reklamacji, wszystko ładnie pięknie bo oddali mi hajs ale nie było już moich ukochanych butów na sklepie ;(((((
Byłam załamana. No i musiałam wybrać inne, a wybór był taki, że masakra, obleciałam wszystkie sklepy i w każdym wielkie NIC, dlatego, że już wchodzą kolekcje wiosenne. No ale wybrałam jakieś tam kozaki i kupiłam sobie jeszcze na pocieszenie bluzkę w panterkę <3 Nawet nie wiecie jaka to radość móc ubrać zajebistą bluzkę i wiedzieć, że wygląda się w niej dobrze, a wszystko dzięki ćwiczeniom <3 Normalnie to nawet bym jej nie przymierzyła, bo opięte materiały wyglądały na mnie strasznie, tym razem jest inaczej *.*

Aktualnie zajadam się naleśnikami które dzięki ćwiczeniom mi nie szkodzą. Za chwilę bd robiła pranie, usiądę do książek, potem obejrzę Vampire Diaries, Hellcats i Pretty Little Liaries. A potem jakieś peelingi i inne takie :)

To tyle na dziś, XOXO, Evu.













11 komentarzy:

  1. no coś Ty ;p dziekuje :)))
    ale pyszne jedzonko! :p

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne inspiracje. Dobrze, że wybrałaś ćwiczenia, a nie głodówkę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ej normalnie uwielbiam twoje inspiracje ;)) gdzie ty takie wynajdujesz ? w każdej notce jest coś czadowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne inspiracje ;), nie ma to jak sobie popatrzeć na słodkości
    Mania.

    OdpowiedzUsuń
  5. dodaję do obserwowanych:)

    OdpowiedzUsuń
  6. `nie martw sie, może jeszcze bd te buty ;>
    no nie mogłas zauważyc, taka laska, chłopacy tylko się o nią biją xdd.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja właśnie zaraz sie biorę za ćwiczenia ! : D

    OdpowiedzUsuń
  8. ciasta i ciasteczka <3
    mniaaaam


    zapr. do mnie:)

    OdpowiedzUsuń