Codzienność & inspiracje.

piątek, 21 stycznia 2011

Pjontek

Wczorajszy dzień był nawet spoko, nie licząc pewnego incydentu.
Nie będę się za bardzo na jego temat rozpisywać, bo uważam, że to nie ma sensu.
Po prostu siostra swoim oskarżeniem wbiła mi nóż prosto w serce.
_________________________________
Generalnie wzięłam się za historię - zrobiłam sobie rozpiskę/mapkę/notatkę - nazwijcie to jak chcecie, ważne, że ma mi to pomóc w nauce tego nieszczęsnego przedmiotu, ponieważ nie przepadam za historią.
Powtórzyłam sobie też wiersz na dni regionu, umiem go już tak na 3/4 ;)
Dziś mam zamiar skończyć książkę, którą wypożyczyłam na ferie, nie jest ona jakaś super ambitna, taka historyjka o bogatych dziewczynach, w razie gdybym się nudziła :)
Do odrobienia mam też trochę lekcji, może uda mi się je dziś zrobić.
Chciałabym zamknąć sprawy szkolne do końca tego tygodnia, ponieważ w następnym tyg. mam zamiar tylko i wyłącznie odpoczywać i cieszyć się wolnością <3
Idę się wykąpać, na śniadanie wypiłam tylko kakao, bo obecność siostry tak na mnie działa, że nie mam ochoty nawet niczego przełknąć.. -.-
Następnie pomóc mamie, potem siostry nie będzie więc lajt, posiedzę na kompie, zjem coś, poćwiczę, zabiorę się za sprawy szkolne, a na koniec zrobię sobie mały wieczór dla urody :)

XOXO, Evu 
















15 komentarzy:

  1. To jest właśnie jedna z najgorszych rzeczy, jak uniknąć osobę, z którą razem się mieszka? Czasem są takie sytuacje, że sama obecność tej osoby przyprawia o mdłości. I co dalej? :(
    Właśnie zrobiłam sobie przerwę od historii. Mam już tego dosyć, wszystko zaczyna mi się pieprzyć, nawet trzecie cappuccino nie pomaga.
    Lubię czytać takie "mało ambitne" książki, chyba jeden z najlepszych sposobów, żeby oderwać się od szarej rzeczywistości, zazwyczaj są niedługie, bardzo wciągające i szybko się je czyta. :)
    Nie wiem jak ty, ale ja jutro robię sobie wolne od lekcji, może tylko krótka powtórka z historii, a w niedzielę postaram to wszystko zakończyć :)

    jejuu, od dawna chcę mieć takie beżowe platformy ;> i ten budzik pod nimi <3

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  2. wiesz, rozumiem cię. gorzej jak to się ciągnie. trudno to zakończyć. a niesmak do tej osoby pozostaje i tak. przynajmniej w moim przypadku.
    haha, ja dzisiaj wstałam dokładnie o 12:47, to chyba mój rekord jeśli chodzi o te ferie :D sama nie wiem, ta nauka strasznie opornie mi idzie. dużo łatwiej uczy mi się w ciągu szkoły, tygodnia, kiedy nie mam świadomości, że mam wolne. a tak to mam milion innych rzeczy do zrobienia, niekoniecznie potrzebnych, najmniejsze duperele rozpraszają moją uwagę.
    ja dzisiaj obejrzałam plotkarę i mam ochotę jeszcze na jakąś komedię. prosto w serce też oglądałam, ale tylko pod koniec.
    też muszę kupić słuchawki, ale do mp4. i zainwestować w jakieś fajne spodnie też by się przydało. moja lista rzeczy, które muszę kupić jest bez końca...

    OdpowiedzUsuń
  3. w pewnych momentach cieszę się że jestem jedynaczką, ale myślę że na dłuższą metę nie jest to dobre :D
    a - historia jest denna. nie rozumiem dlaczego uczyć się czegoś co było setki/tysiące lat temu. dlaczego uczymy się o francuskich, włoskich korzeniach zamiast uczyć się o Polsce, o solidarności i podobnych rzeczach :D ja jeszcze tydzień i ferie, już nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. alee tam nie masz z czego schudznąć ;o ;)! chudzioszku :*i masz suupeer , supper zdjęcia -.- wieczór urody? ja miałam wczooraj ;d

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze marzyłam o starszym bracie, wydawało mi się że takowy, będzie mnie zawsze bronił, będzie mi pomagał w różnych sprawach, i zawsze prosiłam rodziców o starszego brata, aż do momentu w którym zrozumiałam, że to już nigdy nie będzie realne :)

    Miałaś rację, role się odwrócą, ja będę odpoczywać a ty teraz będziesz męczyć się w szkole - życie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. trzeba to jakoś przetrwać.
    ja też, jestem strasznym śpiochem, ostatnio śpię stanowczo za dużo i od dzisiaj zaczynam nastawiać telefon i postaram się wstawać o normalnych godzinach. coś mi się zdaje, że ta niemała ilość wolnego, od świąt cholernie mnie rozleniwiła. czas to zmienić! :D
    tak samo jak ja... zostaje mi tylko marzyć ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. krótkie spanie w czasie szkoły zawsze odbijam sobie w weekend. ale to i tak nie będzie to samo co teraz... :D niee, ja muszę zacząć wstawać trochę wcześniej, bo aż mi szkoda ferii, nie mogę ich całych przespać, haha :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Tez mam siostre w dodatku młodszą i starszą, nie narzekam , ale czasem tez mamy takie chwile dni w których mam czasem chęć.... no.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Skąd Ty bierzesz takie cudowne zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
  11. super zdjęcia i w ogóle blog :) zapraszam do siebie na bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  12. powodzenia z tą historią ;D
    a mogłabym wiedzieć cóż to za książka, którą masz zamiar przeczytać? szukam czegoś ciekawego ;)
    PS. te beżowe buty - ideał <3

    OdpowiedzUsuń
  13. buty z ostatniego zdjeciaaa sa cuuudne!^^

    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. serio? czytałam te książki. są naprawdę godne polecenia. uwielbiam je <3
    mnie tak wciągnęły, że siedziałam do 2 w nocy, żeby dowiedzieć się co będzie dalej. haha <3
    jeszcze tylko 6 część muszę upolować, a dowiem się jak się zakończy cały tom ;D
    a jak Twoje wrażenia?

    OdpowiedzUsuń