Codzienność & inspiracje.

poniedziałek, 3 stycznia 2011

Fuck, today is MONDAY.

PRZYPOMINAM O URBANKOWYM GIVEAWAY'U KLIK
Cześć.
Wstałam dziś prawą nogą, także jest świetnie :D
Od dziś moje postanowienia ruszyły pełną parą, zaangażowałam się też w akcję "21 dni bez narzekania" szczegóły można przeczytać tutaj KLIK Myślę, że na prawdę warto :)
Jutro aerobik, w sobotę prawdopodobnie siłownia, a dziś solarium z taką dziwną matą przez którą cała się telepiesz i jednocześnie spalasz tkankę tłuszczową - jak dla mnie bomba :D
Nie poszłam dziś na pracownie, bo mi się nie chciało, także blond refleksy przenoszę na za tydzień ;)

Dziś wreszcie zobaczyłam moje ukochane dziewczyny, śmiechowo było <3
Do jutra, jak dobrze pójdzie.
You know, you love me. XOXO, Evu











Za powtarzające się obrazki, oczywiście przepraszam ;)
_______________________________________

You have to fight to do things you care about.
So I'll always fight. Always. "

1 komentarz:

  1. Haha,u mnie też dziś było śmiesznie. Odgrywałaśmy "Taaap Maadll" xD Cytat:" Szoł mi ju łona bi tap madl~!" xD
    Tylko ostatni obrazek się powtórzył :)

    OdpowiedzUsuń