Codzienność & inspiracje.

niedziela, 17 października 2010

Miałam wczoraj sprzątać - nie wyszło. A co do nauki, to zrobiłam zadanie na angol czyt. opisać koleżankę, kolegę, idola - kogokolwiek. Opisałam Taylor Momsen, ponieważ ją ubóstwiam <3 No i zaczęłam też robić referat na fizę, co prawda jest dopiero na 28 października, ale wolę mieć go wcześniej, dziś go pewnie skończę. I 300 w końcu obejrzałam, dziś jak zdąrzę to obejrzę jeszcze Poznaj moich Spartan lub Coco Chanel. No i muszę też dziś romansować z polskim, bo jutro spr z antyku.
Jak na razie siedzę, słucham muzy i się obijam <3
I od dziś chyba będę wklejać obrazki, które są moimi inspiracjami lub jakieś zestawy ciuchów, które cholernie mi się podobają.




 Taylor Momsen na okładce magazynu.







In the naked city, spaces ain't that pretty
As I was getting dusted, I happened to get busted
Oh yes, I was arrested
Oh God, how I protested !
They beat me with a board, it hurts just like a sword
They kicked me in the eye, my brain began to fry
This is like a movie, I know I'm gonna scream
All the pain that I feel makes me feel mean
It's so sad and crazy here, I think I'm gonna cry
If I don't ake up from this dream
I think I'm gonna die. "
<333

3 komentarze:

  1. Też bardzo lubię Taylor Momsen <3

    Zgadzam się z tobą, co do Warszawy :D
    Jak NY nie wypali, to tam widzę swoją przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest i to w niej lubię, uwielbiam też jak śpiewa i jak się ubiera. Tak, NY też tylko na jakiś czas, gonienie za wszystkim się nudzi. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. 22.15- zaczynam romans z Polskim :D
    Również mam sprawdzian jutro :(
    A co do tych insporacji-ja również od czasu do czasu lubię wkleić fotografie=inspiracje!
    Dobranoc
    Marta
    P.S.1 fotka jest niezła

    OdpowiedzUsuń