Nie było mnie na kompie kilka dni i mam tyle zaległości że to masakra. Za chwile szkoła, a ja totalnie nie jestem na to gotowa, nie przygotowałam się na to tak jakbym chciała, niestety. Miejmy nadzieję, że bd ok i że nie pożremy się wzajemnie z koleżankami z klasy. Było by zajebiście gdyby trafiło się kilku kolesi, w co szczerze wątpię. Dziś i jutro zakupy. Nie żeby jakieś duże, muszę kupić tylko najpotrzebniejsze rzeczy czyli bieliznę, resztę książek i kosmetyki.Spadam, muszę jeszcze wyprostować włosy, do kiedyś tam ^^
Na koniec "wierszyk" z Sydney White i siedmiu nieudaczników :D
Here comes The Kappa, Queen of the row.
She's hot, She's cool, She ain't no hoe.
She's got style, She's got class. And from behind a kick in ass. "
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz