Codzienność & inspiracje.

czwartek, 15 lipca 2010

Hm

W tym blogu nie opiszę siebie - nie chce mi się ^^" Nawet nie wiem czemu napisałam i co będzie w tym poście, ale co tam ani tak tego nikt nie czyta, albo jakieś pojedyncze jednostki, ale nie przeszkadza mi to. Uznałam że mam to gdzieś, nie dam rady do końca sprecyzować co będzie na blogu, będę pisała kiedy mi się będzie chciało i będę pisała to co uważam za słuszne. Generalnie jest po północy, a mnie się spać nie chce i trochę jakby mi się nudzi. Jutro mała przeprowadzka do Eli na weekend, bd się opiekować jej pieskiem Pixelem :D W weekend pewnie zabiorę się za oglądanie Skinsów - jakieś dobre dusze na wątku z Gossip Girl mi go poleciły, może dokończę też VD, jeszcze nie wiem. No i muszę też pościągać filmu które poleciła mi Paulina w liście. Miałam schudnąć, miałam się rozciągać i ćwiczyć piruety no i lipa -,- Modlę się aby Ela miała pełną lodówkę haha :D
Zostało jakieś 1,5 miesiąca do rozpoczęcia nowej szkoły, to tak niewiele.. Ale z jednej strony się cieszę. Mam nadzieję, że zacznę ten rok szkolny, po mojemu, tak jak sobie wymarzyłam. Nienawidzę kiedy moje plany idą w łeb, te nie pójdą, nie pozwolę na to. A na koniec kawałek, który powinien zostać moim hymnem czy czymś w tym stylu, nie potrafię nigdzie na necie znaleźć tekstu, bd pisała z pamięci więc z góry sory za błędy.
Kooperacja ft. Fokus & Mr. Hide - Nie daj się

Nie daj się ! Tylko nie daj się !
Nie daj się ! Tylko nie daj się !
Nie daj się, kiedy mówią nie dasz rady, pokaż że nie jesteś słaby, tylko nie daj się pokaż wszystkim co potrafisz, przecież to ma sens, tylko tak trafisz na afisz. x2
Też robisz hip hop ?
To nie przestawaj,
nie zapomnij o tym,
że nie liczy się sława.
Opadnie fala,
zostaną Ci najtwardsi,
pozostaną tylko Ci którzy
są tego tak na prawdę warci.


Więcej nie napiszę, bo mi się nie chce -,- Znalazłam na necie zwrotkę Fokusa (całego tekstu niestety nie ma nad czym ubolewam) to ją wkleję.

Niebezpieczny, odbezpieczony [f-d-bsz!] rozpieprzmy mikrofony!
Nieobliczalny! Strzelajmy! Szalony! [h-b-dsz!] Trafiony-zatopiony!
Pierdol wsteczny ziomek (po-) poziomek, tamten to pionek
ostatni dzwonek. jesteś lepszy niż najlepszy oponent!
Wejdź na stage i przejdź jego obronę. Ok.
Dobrze wiesz, że to jeszcze nie koniec. Gdzieś na mieście
nareszcie coś płonie - to podejście, unieście dłonie,
Kooperacja na mikrofonie! Teraz
wejście smoka, wszędzie będzie posoka,
[bzzt!] krótkie spięcie, techniczny nokaut,
to zajęcie na wysokich obrotach, pierdolnięcie, ej, ej, poka - poka.
Robisz graffiti? Tańczysz break'a? Dajesz przekaz? Zapodajesz na deck'ach?
Nie uciekaj, wiem, czas cię goni, czasu niewolnik, miejskiej monotonii.
Nigdy nikomu nie daj sobie wbijać, nie mów nic,
gdy nie masz o czym nawijać, bitch, nigdy się nie rozpijacz,
nie daj się, oni będą zabijać!

Dobranoc, choć spać jeszcze nie idę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz