Witajcie
Wczorajsza noc była koszmarem... Położyłam się koło 11, zaczęła mnie boleć głowa, od tamtej pory non stop chodziłam od łazienki do łóżka, chodziłam po ścianach, głowa mi pękała, w dodatku wymiotowałam, na szczęście przeszło, szkoda tylko, że połknęłam aż 3 tabletki ibuprom max i zasnęłam dopiero przed 5 rano.
W dodatku w sobotę rano na treningu zaraz po tym jak dowiedziałam się, że wszystkie nowe są na okresie próbnym i do końca października muszę umieć podwójny piruet i dwa skoki źle stanęłam na stopie i zrobiłam sobie coś z palcem, dzięki Bogu też już prawie przechodzi, choć palec jest siny, co mnie martwi... Także sobota nie należała do dni udanych.
Nie wiem czy Wam pisałam, ale zostałam przewodniczącą szkoły, także mój grafik dodatkowo pęka w szwach.
Ogółem chyba dobrze jest, ciężko pracuję, mam nadzieję, że zobaczę efekty już niedługo.
Modlę się aby z palcem było wszystko ok i żeby nie powtórzył się mój ból głowy połączony z wymiotami, tylko tyle potrzeba mi do szczęścia.
Dodaję zdjęcia różowych pasemek, jedne z imprezy (dziwnie wyszłam na tym zdjęciu oO), a drugie sweet fotki z moim kubeczkiem po czekoladzie na którym wpisało się kilka dziewczyn, dodaję też osobno zdjęcia samego kubka i makijaże jakie zrobiłam koleżankom na zajęciach z wizażu :)
ZDJĘCIA
INSPIRACJE
ROZDANIA
Rozdanie u lajfstyle
Rozdanie u VEXGIRL
Rozdanie u I love - Cathy