Codzienność & inspiracje.

wtorek, 7 maja 2013

172. Tuesday

Niestety, owy wtorek nie był najszczęśliwszym dniem mojego życia, był jednym z najgorszych. Ale co było to było, trzeba iść do przodu.

Kraków piękny i cudowny, mimo fatalnej pogody.
Szkoda, że trochę za dużo tam jadłam, ale przynajmniej ćwiczyłam.

3 dni wolnego z powodu matur - czasem żałuję, że moja szkoła nie jest 3letnia i że nie jestem tegoroczną maturzystką, ale wszystko ma swoje plusy i minusy.
Przynajmniej ogarnę, co mam ogarnąć, szkoda, że muszę zrobić tyle rzeczy, że brak mi czasu na porządne wyspanie się.

Byłam dziś w bibliotece (w końcu!) i myślałam, że rozpłaczę się z radości buszując wśród mych ukochanych książek. Gdybym mogła, wzięłabym ich ze 20, ale nie dałabym rady nawet ich przeczytać, dlatego musiałam zadowolić się trzema. ;)


XOXO



INSPIRACJE



























poniedziałek, 29 kwietnia 2013

171. Monday

Jest lepiej.
Jutro będzie albo najszczęśliwszy, albo najgorszy dzień w życiu.
A potem to już tylko cisza, spokój i Kraków <3 p="">
Po Krakowie znów wrócimy do problemów, rozwiążemy je na spokojnie, z uśmiechem :)
Może znajdę tam w końcu chwilę, żeby ogarnąć bloga kosmetycznego, bo aż wstyd, tak go zaniedbałam :<

Cm spadają w dół, niewiele, ale zawsze, oby tak dalej :)


Czy któraś z Was kupiła już nową płytę Chodakowskiej z Shapem? Jeśli tak, podzielcie się wrażeniami :)




INSPIRACJE