Codzienność & inspiracje.

niedziela, 3 marca 2013

166. Sunday

Witajcie


Niedziele są takie okropne... Świadomość, że jutro jest poniedziałek zawsze mnie demotywuje, jestem leniwa, często także odsypiam po imprezie. Dziś nie jest inaczej. 
Od jutro zaczynam praktykę, niby to tylko 2 tygodnie, ale ani tak tego nie lubię i nawet trochę się boję. Za jakiś czas drugi egzamin na prawko, ile bym dała żeby zdać.

Ostatnimi czasy wszystko jest dziwne. Dobrze, że są te piątki i/lub soboty, kiedy jadę do tych wspaniałych ludzi, śpiewam, tańczę, piję, piszę bardzo ciekawe sms'y, a czasem też śpię tam, gdzie nie powinnam. Każdy dzień z nimi jest inny, zupełnie inny i na swój sposób świetny.

To chyba tyle na dziś, odezwę się w przyszłym tygodniu, jak mi idzie ogarnianie wszystkiego co złe i konieczne. ;)

XOXO



INSPIRACJE






























niedziela, 24 lutego 2013

165. Sunday

Witajcie


Mam wrażenie, że wieki mnie tu nie było... Tyle się dzieje, że czasem nie ze wszystkim sobie radzę. 
Ale nie jest źle, choć jest mi głupio i przykro, że przestałam pisać, szczególnie na drugim blogu.

Miejmy nadzieję (po raz kolejny i pewnie nie ostatni), że się ogarnę.

Jedyne na co teraz mam ochotę to spać, a przede mną tysiąc rzeczy do zrobienia - wracanie do szkoły po dwutygodniowej przerwie nie jest miłe ani przyjemne. 
Szkoła, treningi, spotkania z zajebistymi ludźmi, czytanie, ćwiczenie, oglądanie inspirujących filmików - to teraz zajmuje mi najwięcej czasu.
Brakuje mi tylko kontaktu z jedną osobą, ale może to i lepiej, że już się nie odzywa. Nie przyznaję się do tego przed nikim, a tylko trochę przed samą sobą, że choć to chore i pozbawione sensu, to tęsknię.


XOXO


INSPIRACJE










 Tak będę jutro rano wyglądać, gdy zadzwoni budzik...










poniedziałek, 7 stycznia 2013

164. Monday

Witajcie

Ostatnia notka prawie miesiąc temu. Niestety cały czas intensywnie żyję, non stop gdzieś biegam, coś robię i nie mam za bardzo czasu na prowadzenie bloga. Mam jednak nadzieję, że będę tutaj częściej zaglądać.
Dziś nie poszłam do szkoły, dlatego korzystam z okazji i do Was piszę.

Co u mnie? Hm, ciężko stwierdzić. Na pewno bardziej pozytywnie niż negatywnie, ale różnie bywa i czasem samej ciężko mi ocenić jak jest. 
To dziwne, że to, co kiedyś było moim marzeniem, teraz kiedy już to mam, wydaje się normalne, szału nie ma, dupy nie urywa. 

Postanowienia noworoczne są, mam nadzieję, że rok 2013 będzie dla mnie udany. Z roku 2012 jestem zadowolona, choć bywało różnie. 

 Zmykam robić PETARDĘ Ewki, potem jeszcze trochę się porozciągam i mam nadzieję że ogarnę tysiąc rzeczy, które muszę dziś zrobić.

Trzymajcie się ciepło,
XOXO



INSPIRACJE