Cześć
Jak zwykle po upływie tygodnia, dodaję notkę.
Ogółem chyba dobrze, choć w sprawach szkolnych jeden wielki zapieprz, a to dopiero początek. W sprawach sercowych za to totalny mętlik. Walczyć o coś, o co nie warto, a w dodatku jestem skazana na porażkę ? Spróbować z czymś, co nie wypali ? Ja jestem bardziej za tym pierwszym, wszyscy dookoła mnie za tym drugim. No cóż, czas pokaże, jak będzie.
Dziś nigdzie nie wychodziłam i zrobiłam sobie spa. Jutro gdzieś wyjdę, ale nie na długo i będę kontynuować spa jak i uczyć się. Czeka mnie niemiecki, angielski, historia, gera, polski i referat na PDU. Dam radę ? Wyjścia nie mam.
Za tydzień może na imprezę, w każdym bądź razie, mam taką nadzieję.
Co do wyglądu bloga, nie wiem kiedy go zmienię, bo totalnie nie mam czasu.
Podcięłam też grzywkę, bo mi przeszkadzała, a w piątek może zrobię pasemka rozjaśniaczem, bo już mam 2 km'owe odrosty.
Od poniedziałku przerzucam się na Rocking body, bo nie wyrabiam z Insanity :)
To tyle na dziś,
To tyle na dziś,
XOXO










































