Codzienność & inspiracje.

niedziela, 13 lutego 2011

Notka na poprawę humori i podwyższenie swojej samooceny ! :D

Dzisiejsza notka miała być przygnębiająca, o tym ile jest zła i cierpienia na świecie, ale zmieniłam zdanie.
Po części notka zainspirowana przez: KLIK

W życiu piękne są tylko chwile "
A i owszem, dlatego czerpmy z tych chwil jak najwięcej ! 

Jesteśmy boskie, piękne, młode, mamy tyle do zaoferowania światu !
Trzeba tylko uwierzyć.
Możemy podbić cały świat, marzenia się spełniają, wszystko będzie zajebiście, a wiara czyni cuda.
Nikt nie będzie nam mówił, jak mamy żyć, weźmy sprawy w swoje ręce i załatwmy wszystko tak, aby było zajebiście !
Idźmy przez miasto z podniesioną głową !
Wierzmy w to, że uda nam się wszystko co sobie zaplanujemy, a tak będzie.
Choć nie powiem, droga na szczyt jest długa i z przeszkodami, przyjdą chwile zwątpienia i smutku, ale przecież damy radę.

Nie jestem przyzwyczajona do pisania takich notek haha.
Aktualnie mam pomalowaną jedną rękę, pozostała mi druga. (chodzi ofc o paznokcie)
Potem pójdę się wykąpać, wydepilować i nabalsamować <3
No i muszę się trochę polskiego pouczyć.

A jutro walentynki, bleeeeeee -.-
I muszę wstać o 5.30, już wiem, że w środę zrobię sobie wolne  :D

















sobota, 12 lutego 2011

Weekend

Wszystko jest takie skomplikowane, nadal.
Mam nadzieję, że z czasem się 'odkomplikuje'. 

W piątek na początku było świetnie, a na polskim tak się zjebało, że aż chciało mi się płakać.
Dziewczyny były nieznośne i non stop nadawały, babka wzięła mnie i 2 koleżanki do biurka z zadaniem, no i jak tam stoimy to ona, że będzie karna kartkówka bo się nie umiemy zachować. No to ja się wydarłam 'bądźcie cicho', no i wszyscy zamilkli, a pani zamiast powiedzieć, że jest nareszcie cisza, czy cokolwiek innego, albo się chociaż nie odzywać, to do mnie, że to ja mam się uspokoić =.= W dodatku to moja ulubiona nauczycielka, tak mnie zgasiła.. Rozumiem, że musi dbać o swój nauczycielski autorytet, ale no helou ile razy dziewczyny uciszały całą klasę. A że ja mam najbardziej donośny głos.. No i oczywiście znałam odpowiedzi na kartkówce, ale nie napisałam nic, tak byłam wkurwiona i nie mam zamiaru jej poprawiać, o nie. No zresztą, never mine, było minęło, nie żałuję, że to zrobiłam.

Weekend znów szybko przeleci.. Jadę do CH, potem do koleżanki uczesać i umalować ją na imprezę, potem do domu, zrobię lekcje, wieczór dla urody, jutro nauka, wyjście na dwór i po weekendzie będzie.
A ja dalej nie znam odpowiedzi na tak wiele pytań !

























środa, 9 lutego 2011

Środa

Dalej jest dziwnie, ani źle ani dobrze..
Jak już pisałam przydałby mi się odpoczynek, który jak na razie nie jest możliwy.
W weekend odpocznę, ale nie tak jakbym chciała.

Byłam dziś z dziewczynami w herbaciarni, było świetnie <3
Ten nastrój, ta muzyka, ten zapach, ahhh ! *.*
Zakochałam się i już wiem gdzie zrobię moje 17 urodziny :D
Ten facet był trochę dziwny, ale go polubiłam hahaha
Jak dostanę zdjęcia w moje łapki, to może coś dodam :)
W drodze powrotnej znów GO spotkałam.

Jutro kartkówka z chemii, ściągi zrobione, ciekawe czy będzie się dało ich użyć ;>
Jutro wraca babka z maty, to takie straszne !
Ale jutro do 12, więc jakoś przeżyję, gorzej z piątkiem ;)

W przyszłym tygodniu koniecznie muszę się wybrać na zakupy.